Zmęczeni życiem

Trasa Kraków – Tarnów.

Siedzę w autokarze Voyager – jadę do domu. Niektórzy denerwują się, że muszą jeździć taką formą transportu, że długo, że telepie…. Ja lubię jak telepie i to że długo, bo w końcu można pomyśleć o wszystkim i o niczym, pobyć przez godzinę sam ze sobą – bez słuchawek bo się zapomniało i bez telefonu bo się rozładował. Czytaj dalej