FIZZING BATH BOMBS – Polecam wrogom

Takiej kulki jeszcze nie miałam!… W sumie to jeszcze żadnej kulki do kąpieli  nie miałam… nie wiem gdzie ja się uchowałam ehh Przechadzam się po Biedronce. Lubię biedronki, te sklepowe też. Chodzę tam bo mam blisko,  bo jest w nich tanio i co mnie najbardziej cieszy to mają kosze na środku obok półek. W takim koszu jest mix różnych rzeczy/pierdół różnego pochodzenia, począwszy od akcesorii samochodowych po produkty do pielęgnacji ciała. Nazywam je „pierdolnikami”… tak jak moją szafę na ubrania… bo po prostu tam jest wszystko!

Przegrzebując pierdolniczek, moim oczom ukazały się kulki. Kulki do kąpieli FIZZING BATH BOMBS. Kulki są ostatnio bardzo popularne. Instagram ugina się od zdjęć nagich nóg w wannie z kolorowa, bąbelkową wodą. Istne szaleństwo. Pomyślałam czemu nie? Może będzie ciekawie? Zmysłowo? Czemu nie zaszaleć i nie zrobić czegoś pierwszy raz w życiu? Te trzy krótkie pytania rozwiązały moje wątpliwości aż za bardzo perfekcyjnie. Pozostała jeszcze tylko kwestia sponsoringu, ale ją też szybko rozwiązałam: Koochaanieee??? :D <uśmiech nr: 4> „

Wybrałam sobie kuleczkę  mango i mandarynka. Lubię cytrusy, orzeźwiające i lekkie zapachy, więc pełna nadziei na nadchodzącą upojną kąpiel, nie mogłam się jej już doczekać! Jeszcze sam fakt, że kuleczka się rozpuszcza w wodzie musując delikatnie, przyprawiał mnie o dreszcze yyy zniecierpliwienia ;) Będzie aromat mandarynek? A może bardziej delikatna słodycz mango? Nie zadawałam więcej pytań! Wrzuciłam ją czym prędzej do wanny!!

To te małe dranie! Pewnie się zastanawiacie, dlaczego te kulki poleciłabym wrogom…

Te kulki są ostatnio bardzo popularne. Instagram ugina się od zdjęć nagich nóg w wannie z kolorowa, bąbelkową wodą. Istne szaleństwo.

Ja do samej kulki nie mam nic, bo to taka mała, fajna bajerka musująca ale mam zastrzeżenia bardziej do tego, co się z niej wydzieliło w wodzie… Otóż im bardziej się rozpuszczała bomba tym intensywniejszy kolor miała woda .

Jak myślicie, z kulki mango i pomarańcza jaki był kolor wody?

Siuśkowaty…

Siuśki o zapachu mandaryny…

Niestety, byłam już w wannie jak się kulka zaczęła rozpuszczać, więc uciekać nie było sensu. Wzięłam ten stan rzeczy „na klatę”. Pomyślałam, że kulka (a raczej jej pozostałości) musi mieć jeszcze jakieś ukryte atuty oprócz koloru wody no bez jaj! i bardzo pragnęłam się o tym jak najszybciej przekonać!

 

Kulka miała ukryty atut. Olejek… mango… damn!

Im dłużej siedziałam w tej pomarańczowej wodzie, tym byłam bardziej śliska! Jeśli miałabym ocenić poziom śliskości to nie był to taki level hard, że nie mogłam wyjść z wanny, taki wiecie- zawody dziewcząt co się próbują bić w oleju… To był raczej taki woskowo-oliwkowy osad, który ciężko się dało zmyć zwykłym mydłem.

MATKO! Jeszcze nigdy tak długo nie szorowałam się po kąpieli!!

Dlatego polecam to coś wrogom! Niech oni sami doznają tych upojnych chwil w siuśkowato-olejow-musującej wodzie! Może to był taki wojenny eksperyment, który się nie udał, bo dodali aromatycznego zapachu i wszyscy torturowani raczej cieszyli się idąc do bunku na kąpiel niż krzyczeć i uciekać od tej dziwnej wanny? Ciekawe co twórca miał na myśli…

Macie jakieś niezapomniane wrażenia z tymi kulkami? Chętnie sobie poprawię humor, że nie jestem jedyną osobom, której nieprzypadły do gustu te bomby wanienne ;)

 

EWA


Obrazek z: //pl.pinterest.com/diane_coronado/bath-bombs/
Advertisements

7 thoughts on “FIZZING BATH BOMBS – Polecam wrogom

  1. Ja chyba miałam taką kulkę. Różne próbowałam już i jednak te tańsze nie umywają się do tych droższych. Polecam zainwestować dyche i być zadowolonym :)

    Polubione przez 1 osoba

  2. Kiedyś widziałam artykuł, że jedna dziewczyna miała różową kulkę i ona zafarbowała jej całą skórę! Była całą różowa masakra jakaś. Powiedziałam sobie nigdy, bo jeszcze kolor różowy jest spoko, ale jakbyś miała fioletową kulkę? Zieloną?

    Lubię to

  3. Właśnie dlatego unikam tego rodzaju wynalazków :D Na szczęście osobiście nie mam żadnych doświadczeń z kulkami do kąpieli, bo zazwyczaj po prostu wolę wziąć prysznic. Jestem chyba leniwa.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s