10 pozytywnych Postanowień Noworocznych

Co roku czytam różne postanowienia noworoczne w poszukiwaniu takich, które dadzą mi powera do bycia lepszym i bym mogła rozwinąć skrzydła. Jakie to przykre, że gdy zaczynam czytać przykłady takich postanowień mam ochotę nie rzucić palenie ale rzucić postanowienie.

Dlaczego postanowienia mają taką tajemniczą moc, że w 99% dotyczą tego co nie możesz robić. Dlaczego od początku roku nasz się zniechęcać do działań.

Tego nie, tego też nie, a tego tym bardziej NIE…

Prawie wszystko zaczyna się od słowa „NIE”, „MUSISZ”, „ZREZYGNUJ” a nie lepiej zamienić te słowa na jakieś inne ale o pozytywnym brzmieniu? Poza tym uważam, że lepiej jest zaczynać zmianę stopniowo, małymi kroczkami, zamiast od razu rzucać się na głęboką wodę, wymachiwać rękami i desperacko łapać oddech…bo toniesz…

Stworzyłam własną listę 10 postanowień, które mają znaczący bo pozytywny wkład w budowanie własnego JA.

Postanowienia mają rozwijać twoje pasje, zachowania byś czuł radość i satysfakcję z tego co robisz i jakim jesteś człowiekiem.

 1.  Przeczytam 52 książki w rok.

Jest to jedno z kilku wydarzeń w jakich możesz wziąć udział na Facebooku. Jedna książka do przeczytania tygodniowo to wyzwanie dla tych co średnio czytają 5 książek rocznie ale jest to możliwe, bo dla chcącego nic trudnego ;). Sama próba już jest wyczynem a każda liczba zbliżona do cyfry 52 jest sporym osiągnięciem!!52 dtfjy

2.  Czytać każdego dnia od 15-30 min.

To jest bardzo dobre postanowienie. W dobie Internetu i TV, gdzie czytamy same nagłówki, pierwsze zdania pod zdjęciem, bez zagłębiania się w treść, bardzo ważne jest by czytać bo to jak wiecie pobudza nasz giętki język i zakres słownictwa a przy tym pomaga w koncentracji.

 3.  Spróbować nowej rzeczy raz w miesiącu.

Rozwijać się trzeba nawet w dziedzinach, które niezbyt mocno cię pociągają. Wybierz sobie 1 przepis i spróbuj go a nóż ci wyjdzie i będzie to twój popisowy numer! Może obiad, albo ciasto? Spróbuj zrobić coś DIY. Nigdy nie byłeś na sushi? Dlaczego tak długo czekasz by czegoś spróbować, doświadczyć? Takich rzeczy jest mnóstwo i jestem pewna, że czytając to zdanie dobrze wiesz czego chcesz ;).zlepka

 4.  Zrób sobie prezent raz w miesiącu.

Prezent dla siebie, który wzbogaci cię kulturowo!! Może to być wypad do teatru, kina, opery, kupno płyty, ciekawej książki, czasopisma, może jakiegoś ebook’a albo fiszek do języków? Ważne by nie cofać się tylko iść z duchem czasu i nowościami a przy tym wydać te złotówki na siebie bo o dopieszczenie TWOJEJ osoby tu chodzi! :) (Kupno czegoś do domu odpada, bo kolejna żółta doniczka nie wzbogaci cię duchowo!)

 5.  Beauty Day raz w tygodniu/ miesiącu.

Zależy jak kto lubi i jakie częste ma potrzeby ale muszę przyznać, że czasami mężczyźni są bardziej zadbani od kobiet… My kobiety mamy potrzebę bycia piękną, jeśli my się takie czujemy osiągamy sukcesy w sferze zawodowej i prywatnej, ponieważ inni też to w nas widzą. Zadbane paznokcie, włosy i cera to podstawy o które musimy dbać. W taki dzień masz czas na maseczki, peelingi, masaże czy nowe rzęsy a o hennie nie wspomnę ;)

 6.  Rób kardio każdego dnia.

Po prostu się zmęcz. Od momentu kiedy twój puls wynosi 120+ spalasz tłuszcze. Jeśli nie możemy sobie pozwolić na trening, wyjście na siłownię, fitness w ciągu dnia albo po prostu nie mamy ochoty się  przemęczać „bo nie”  po prostu wygospodarujmy chwilę na zmęczenie się gdy już jesteśmy w ruchu. W drodze do/z pracy kiedy masz do przejścia 3 przystanki nie idź spacerkiem ale szybkim tempem. Ruch jest wskazany!

 7.  Wieczorny feedback.

Każdy psycholog klaśnie w dłonie z uciechy gdy mu o tym powiesz, że stosujesz. To metoda, która nauczy cię dostrzegać pozytywne chwile, jakie w ciągu dnia doświadczyłeś, bądź uczyniłeś. To tzw rachunek sumienia. Sam albo z partnerem możesz rozmawiać o tym co zrobiliście dobrego w tym dniu, z czego byłeś dumny, komu pomogłeś, mogą to być błahostki ale sam zauważysz, ze co dnia jest tych rzeczy więcej, czasami z premedytacją zaczniesz czynić dobro :). Można stosować feedback w pozytywnych i negatywnych (co zrobiłeś źle w ciągu dnia, za co jest ci wstyd itp) odsłonach ale ja się skupiam na pozytywach. (Brzmię teraz jak psychopata ale ta metoda jest szalenie pozytywna i ciesze się, ze ją stosuję!)

 8.  Przyswajanie języka obcego.

Możemy nakreślić temu mierzalny charakter dzięki czemu łatwiej będziemy mogli się kontrolować: słuchanie podcastu raz dziennie, albo 20 nowych słówek tygodniowo itp. Obce języki są ważne, bo sami nie wiemy gdzie wylądujemy za rok czy 2 lata. Chcesz zmienić pracę albo ubiegać się o awans a czasami decyduje o tym właśnie znajomość języka obcego. Może zaczniesz się uczyć mało spotykanego w europie języka? Czemu nie! :-)

9.  7 dnia fast-food

Nawet Bóg odpoczywał 7-ego dnia! Masz dietę cud, albo postanowiłaś porzucić cukry, słodkości, przerzuciłaś się na sałaty i koperki – super! Zdrowa dieta jest wyzwaniem dla wielu z nas ale nawet pies oszaleje kiedy od czasu do czasu nie spuścisz go ze smyczy! Zrób sobie 1 dzień w tygodniu luzu (może nie totalnego luzu ale w miarę rozsądnego) byś mogła posłodzić sobię herbatę i zjeść chipsy do filmu :-)  Nie przytyjesz od tego – gwarantuję, a poczujesz się wolna – wolna od szponów radykalnych diet. (Dla chcących – ja ustawiłam sobie dobę: piątek ok.19:00 –  sobota ok.19:00 :)

 10.  Odszukaj i ogranicz nałóg.

Bardzo dużo słyszy się o przyczajonych i nie zawsze widocznych nałogach. TV, papierosy, batoniki, telefon, Internet, czytanie, Facebook, wieczorne podjadanie, piątkowe zakupy, wieczorne maratony filmowe, samochody, YouTube, gry, muzyka itd to tylko kilka nałogów, w które czasem popadamy. Nic nie jest dobre kiedy przekracza pewne granice – inaczej mówiąc skrajność. Jeśli sami jesteśmy na tyle bystrzy by dostrzec przy czym marnujemy czas to gratulacje, najtrudniejszy etap jest już za wami. Jeśli nie widzimy, że w ciągu dnia przeznaczamy 4h na grzebaniu w garażu/ chodzeniem po sklepach/ oglądaniem YouTube podczas, gdy mógłbyś przeznaczyć godzinkę z tego czasu na zabawę z dzieckiem, na swoją edukację, na spacer bądź spotkanie i pogadanie sobie na żywo a nie przez telefon z przyjacielem to wiedz, że twój nałóg jest poważniejszy niż myślisz. Czasami bezmyślnie marnujemy swój cenny czas – pomyśl nad tym chwilę!shutterstock_108778247

Mam nadzieję, że moje pomysły na postanowienia noworoczne przypadnie wam do gustu i chociaż na chwilę zastanowicie się nad sensem ich stosowania. Polecam gorąco i trzymam kciuki za tych, którzy wyznaczyli sobie cele na 2016! NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI!! ;)

EWA

Reklamy

17 thoughts on “10 pozytywnych Postanowień Noworocznych

  1. Wspaniały post! Najbardziej podoba mi się punkt 3. i wpisuję go także do moich postanowień :D Życzę powodzenia w przetrwaniu w swoich postanowieniach i nie „rzucaniu” ich :)

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ale ciekawe postanowienia noworoczne, nie przygnębiające ani nie przymuszone, za nagradzaniem siebie jestem ZAAAAA :) dlaczego miałobyby być nudno jak zawsze, później wszystko rzucamy, bo albo jest to już uciążliwe albo za dużo chcieliśmy na raz zmienić.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dokładnie! Nieraz miałam takie postanowienia, które znienawidziłam już w drugim miesiącu stosowania a to przecież chodzi o coś zupełnie innego :-) Pozdrawiam :-*

      Lubię to

  3. Bardzo pozytywne postanowienia, bardzo mi sie podoba rachunek sumienia, nauka języków i nagradzanie siebie jakaś przyjemnością. Musze to wprowadzić aby moje zycie stało sie barwniejsze! Dzięki Ewa!

    Polubione przez 1 osoba

  4. Przyznam ze sama sie zaczęłam zastanawiać nad tymi twoimi postanowieniami i mogłabym cos ukraść bo sa bardzo pozytywne. Nie zły początek Nowego Roku!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Cieszę się, ze Ci się podobają :) Trzeba się cieszyć i walczyć o pozytywne chwile bo jeśli nie, to tylko w depresję popaść można… Szczęśliwego Nowego Roku!!

      Lubię to

  5. Dobra, teraz będę wredny i napiszę, że to spalanie tłuszczu od pulsu 120 to nie do końca prawda. I nigdy nie pocałuję dziewczyny ze szminką, bo to chemia :-)

    Lubię to

  6. Haha a u mnie właśnie o tym paleniu.. No ale musze stwierdzić, że daje rade i trzymam się moich trzech postanowień :)) czasem jak się na coś zdecyduję to po prostu nie ma mowy, żebym tego nie zrobiła. Kilka z Twoich postanowień juz od dawna regularnie stosuję, przyznaję ze rachunek sumienia jest bardzo motywujący, dla niektórych może lepiej działać jeśli robimy go rano zaraz po przebudzeniu, wtedy wstajemy w dobrym nastroju ;)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ja wybieram „wygodne” postanowienia bo lubię się szybko zniechęcać ale te akurat mi bardzo pasują. Wstawanie rano z pozytywnym nastawieniem jest super, ale trudne do osiągnięcia jeśli np zaczynasz prace o 6 rano… :-)

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s