Święta, święta i pogrubienie

Jestem w pełni przekonana, że na samo słowo „Święta” cieszę się tak samo albo nawet i bardziej niż Wy wszyscy. Uszka z barszczem, choinka, pierożki, prezenty, ciasta, stroiki, ciasteczka, tv, sałatki, wifi, soczki mmmm tak, uwielbiam święta!

Święta to trochę bezlitosny czas, który rządzi się własnymi prawami i zasadami.

  • Musisz jeść gdy idziesz w gości bo oni specjalnie zachowali jedzenie dla Ciebie w nadziei, że im pomożesz opróżnić ich zapasy.
  • Musisz jeść bo termin spożywania potraf jakoś podejrzanie szybko się kończy.
  • Jeśli myślisz o zrobieniu sobie przerwy między posiłkami,  np na czytanie książki, czy obejrzenie dobrego filmu, najlepiej gdy towarzyszy Ci kawałek ciasta.
  • Nie wypada odmawiać babci, która ubiera Ci podwójną porcję sałatki na talerz… po prostu z uśmiechem dopychaj ją łokciem do końca.
  • Kolędy najlepiej wychodzą wtedy, gdy akompaniuje im czerwone wino, albo kieliszek likieru.
  • MUSISZ obejrzeć Kevina! … z ciastem.
………………………. ∗∗∗……………………….

Tak jak lato, ciepłe i spokojne tak i Święta choć urocze są, niosą ze sobą żniwa. Jak co roku większa część z nas kobiet (możliwe, że też i mężczyzn ale jest mi niezręcznie ich pytać o zdanie) mamy mocne postanowienie poprawy by zrzucić chociaż połowę tego co nam przybyło tu i ówdzie.

Ruszamy te swoje 4 litery sprzed tv i zaczynamy biegać, chodzić na siłownię, na baseny, uprawiać fitnessy, rozpisujemy plan ćwiczeń,podnosić ciężarki albo chodzić z tymi hmmm kijkami (na takie osoby mówię patyczaki :).  Pijemy hektolitry wody, nie słodzimy kawy/herbaty, jemy owoce i warzywa, idziemy po schodach zamiast szybko jechać windą i zwiększa się frekwencja matek z dziećmi na placach zabaw czy parkach (bo każdy wie, że dziecko jest najlepszym trenerem personalnym :).

ALE jak tu mieć TAKĄ  figurę… To chyba niemożliwe w tym roku.

Hmmm Chyba, że się wygnę i wypnę to może może…

∗∗∗ BYCIE FIT TO NASZ SMUTNY OBOWIĄZEK… ;( ∗∗∗

W pocie czoła spalamy tłuszczyk, formujemy się by znikły wszystkie zaokrąglenia, fałdki i inne nierówności bo o zgrozo za niedługo Sylwester i trzeba wbić się w sukienkę, którą się kupiło pół roku wcześniej!! Nie mam sprawdzonej metody na szybkie zrzucenie zbędnych kilogramów ale ze swojego doświadczenia wiem, że metoda (mniej żreć) się kompletnie nie sprawdza…

Jak co roku tak i w tym, już na pierwszy dzień po świętach wyszłam na spacer – bo od czegoś trzeba zacząć. Mijające kobiety utwierdziły mnie w przekonaniu, że zawsze jest wspólny mianownik, który będzie nas łączył: piękno. Wszystkie chcemy być piękne i podobać się sobie i innym przy okazji a dążenie do tego czasem  trwa caaałe życie :) Tak, czasem dążenie do piękna jest o niebo lepsze niż już bycie pięknym, zastanów się nad tym ;)

EWA

Advertisements

15 thoughts on “Święta, święta i pogrubienie

  1. Mieszkam za granicą i dowiaduję się, że Kevin nadal rządzi :-)
    Dieta MŻ nie zawsze się sprawdza, wielkim syfem są zboża glutenowe, one tak naprawdę szkodzą każdemu, no i inne mieszanki węgli z tłuszczem.

    Polubione przez 1 osoba

          1. Aż sobie poszperam za tym, chociaż wydaje mi się, że czytałam o tym na jakimś portalu :) Ja tam lubię Kevina i nie wyobrażam sobie Świąt bez niego, więc takie dręczenie ludzi mi nawet odpowiada :))

            Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s