Co ma wspólnego bielizna z Perfekcyjną Panią Domu?

Nie jestem perfekcyjna, wiem o tym. Staram się sprzątać, czyścić, odkurzać, wycierać tak jak podręcznik kury domowej nakazuje. Poza tym, myślę, że szmacenie podłogi mam bardziej obcykane niż nie jedna pokojówka w hotelu ale dla innych jak i czasem dla mnie -to i tak za mało. 

Przedłużając moją chwilę błogiego lenistwa, natrafiłam na angielską edycję Perfekcyjnej Pani Domu w tv.

Czasem lubię porady, których nigdy nie użyję – (bo tak), ale chociaż przyjemnie się ogląda jak ktoś je stosuje.

PRZEperfekcyjna objaśniała zastosowanie proszku do pieczenia i sody oczyszczonej do oczyszczania m.in. kuchenki mikrofalowej (tego nie użyję bo szkoda proszku do pieczenia! Już lepszy jest piasek i woda – nie no żart… wcale nie… dobra to żart! ). Dowiedziałam się do czego służy dwustronna gąbka i co się powinno nią czyścić o_O . Albo pończocha i banan – super polerują skórę butów a mleko spiera atrament – normalnie cuda na kiju.

Byłoby wszystko zajebiście i po mojej myśli na pozytywny relaks i cieszenie się chwilą, która trwa, gdyby nie zakończenie programu i złote słowa Perfekcyjnej Pani Domu.

Brudny dom i mieszkanie/życie w nim to tak jak chodzenie w brudnych majtkach! Z zewnątrz tego nie widać bo mamy piękne sukienki czyli ogrody, śliczny make up czyli elewację, zadbaną fryzurę i pomalowane paznokcie tak jak taras pełen kwiatów i ptaszków i mnóstwo błyskotek na sobie tak jak ozdoby wiszące w oknach, tylko jak się drzwi otworzy, TO COŚ ŚMIERDZI!

Wierzcie mi lub nie, ale tego dnia taki porządek u siebie zrobiłam, że Perfekcyjna mogłaby się uczyć ode mnie! I tak, prawie zajrzałam pod panele!

Trauma na całe życie. Nie żebym była strasznym brudasem albo przesadnym czyściochem, ale ten tekst bardzo przemawia do zabrania się za sprzątanie. Wwierca się w pamięć i wypomina różne sytuacje a ty człowieku szukaj argumentów do obrony! Pozamiatane…

Teraz, gdy ktoś będzie mnie odwiedzał, będę się zastanawiała czy oglądali ten odcinek? Czy fakt, że patrzą po mieszkaniu to oznaka zaciekawienia wyposażeniem wnętrza a nie szukaniem kurzu i śladów po odbitych kubkach na stole czy meblach…

 Polecam…. Do odświeżania powietrza….

 

IMG_20150427_103541

Advertisements

13 thoughts on “Co ma wspólnego bielizna z Perfekcyjną Panią Domu?

  1. Perfekcyjnej nie oglądałam, ale za to polecam serię How Clean Is Your House z takimi dwoma dystyngowanymi paniami, można momentami boki zrywać :) Dużo mają takich złotych myśli :)

    Lubię to

  2. Tak, ten tekst daje do myślenia. Zgadzam się w 100%, teraz i ja będę patrzeć na dom już nie jako budynek ale jako moją wizytowkę.

    Lubię to

    1. Bo to naszym zadaniem jest dbanie o dom i utrzymywanie go w czystości (niestety) ale też powinnyśmy podejść do tego tematu trochę z innej strony bo jeśli mam czas poświęcić na malowanie paznokci 20 min to równie dobrze przez 20 min mogłabym np wycieraniesz szkła w domu. Coś za coś – nie traktować tego jak obowiązek ale jak dopełnienie mojej osoby? Ma to sens eeee?

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s