Jak zostać blogerem z dupy

Tu by nawet wróżbita Maciej nic nie zdziałał… Cel został wyznaczony no ale cel się sssspppp… przez duże „s” dzięki z dupy gadżetom, nowinkom, ustrojstwom i czymś jeszcze, co nie pozwala mi pisać poprawnom polszczyznom…. Dobrze, że to coś jeszcze nie mówi, bo…chociaż… może i lepiej, że to coś nie ma kończyn, bo może i by mi się oberwało…

Blogereczka z dupeczka kłania się szeroko, na tyle, na ile może się rozpłaszczyć… 

Jak być blogerem z dupy…

Wbrew wszystkim panującym zasadom jak zostać zajebistym blogerem, bycie beznadziejnym jest trudniejsze niż się wydaje

Od słowa „jak być” do „jak zostać” jest może i 5 minut drogi, ale utrzymać tępo oooo już trudniej. W grę wchodzi motywacja, zaangażowanie, piękne statystyki, modernizacja, rozwój osobisty, poszerzenie horyzontów i inne pierdoły… Sęk w tym, żeby nie dać się tym pokusom i iść w zaparte.

  1. Laptop/komputer. Łatwy dostęp do niego tylko pogorszy twoją sytuację. Najlepiej jest pisać nowe posty na firmowym komputerze, gdzie jest wszystko poblokowane i z nadzorem administratora! O obróbce zdjęć zapomnij bo przecież nie masz do takich progranów dostępu ha a o znakach polskich w sumie też zapomnij… Chyba, że się nauczysz, że „ą” masz pod „*”… Chcesz mieć +5 do beznadziejności? Podłącz się pod WordPress a po miesiącu stwierdź fakt, że wyszukiwarka cie nie wyszukuję! Jupi!
  2. Tablet jest dobry ale zależy jaki. Na pewno nie chodzi tu o markę ale o możliwości. Urządzenie na którym da się tylko sprawdzić twoją stronę bez zaktualizowania „wpadek” to już coś! Do tego dorzucamy przepełnioną pamięć, która uniemożliwia aktualizację aplikacji i innych dupereli, dzięki czemu jesteśmy odcięci od YouTube a followersować możesz tylko w….
  3. Aparat. Bloger bez aparata, który uwietrznia wszystko co fajne wszędzie i o każdej porze jest spełnieniem marzeń! Wyrzuć aparat! Albo przy przeprowadzce schowaj go tak, że odnalezienie go zajmie ci więcej czasu niż skończy ci się czas słonianego zapału.
  4. Telefon. Telefon może uratować każdą sytuację jeśli ma dostęp do internetu, dobry aparat, różne aplikacje i jest na tyle duży, że coś na nim zobaczysz…. Zapomnij o nim! Beznadziejny bloger posiada telefon zdolny do wysyłania SMS-ów i dzwonienia i tylko i wyłącznie w chwilach kryzysowych! Najlepiej jeszcze, gdy jest poturbowany, na karte, bez internetu mały, ciasny, gdzie koparka robi lepsze zdjęcia od niego… A wifi łapie tylko poprzez in-touch…
  5. Dobry bloger to taki, który jest na bieżąco w swojej tematyce! No prosze cie… Zapomnij o tym. Najlepiej bądź odizolowany od społeczęństwa, wyrzuć tv, radio, albo po prostu ich nie posiadaj. Chcesz mieć +10 do swojej beznadziejności? Mieszkaj w innym państwie z dala od polaczków, polszczyzny, i innych polskich pierdół które tak lubiłeś robić. Obcy język, którego nie znasz da ci taki mindfuck jakiego mógłbyś sobie wymarzyć, gdybyś w ogóle o tym pomyślał.

To są moje, sprawdzone 5 sposobów na… beznadziejnego blogera :-\

Po prostu gorzej już być nie może… Nie wiem jak ja to robie, że w ogóle coś tu pisze… Siła wyższa chyba widzi i jeszcze nie grzmi…. Wydaje mi się, że na swoim koncie mam jakieś +50 do najbeznadziejszego? blogera TADAM!

Wpisałam w Google „blog z dupy”… Rozczuliłam się nad tym zdjęciem… To takie prawdziwe!

cropped-cropped-clown3

Advertisements

4 thoughts on “Jak zostać blogerem z dupy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s