”Opętanie Michaela Kinga” – recenzja

Lubię horrory. Powiem jeszcze więcej – lubię dobre horrory. Nie wiem, dlaczego ludzie unikają filmów z tego gatunku. Myślę, że czasami jest potrzebny dreszczyk emocji, schowanie twarzy w dłoniach i włączenie pauzy, jeśli film przerósł nasze najśmiejsze oczekiwania. Tak było i w tym przypadku…. 

Powiem szczerze oglądałam ten film na dwie tury…Za pierwszym razem jak wlączyłam była godzina 20:30 a po godzinie wpadłam na genialny pomysł by przerwać go i dokończyć na drugi dzień – rano! Miałam ochotę na horror ale nie przemyślałam, że oglądanie takiego filmu sama w domu i do tego jeszcze w nocy, może się delikatnie źle skończyć hihi…

Film ”Opętanie Michaela Kinga” jak mało który z filmów trzyma w napięciu do ostatniej minuty. Opowiada historię człowieka, który po śmierci swojej żony zaczyna igrać – na własne życzenie z czarną magią. Wszystko zostaje udokumentowane. Na początku pomaga mu w tym jego przyjaciel, który wszędzie z nim chodzi, doradza, podpowiada. Później jednak zostaje ze wszystkim sam… Jesteście ciekawi co mają wspólnego zęby nieborszczyka z duchami?  Nudy nie ma – obejrzyjcie.

michaelthepossession

Reżyser David Jung zawiesił wysoko poprzeczkę dla przyszłych ekranizacji z tematyki egzorcyzmów, czarnej magii i diabła. ”Ludzka stonoga” czy ”Piła” wymiękają już na samym starcie. Takie horrory to w ogóle nie horrory! Najgorsze są z udziałem małych dzieci albo powiązane z tematyką szatanka.

Mogłabym przyznać skalę punktową dla poszczególnych elementów:

  • Gra bohatera  6/10
  • Fabuła            7/10
  • Efekty             5/10
  • Orygilanność  7/10
  • Poziom lęku   7/10
  • Zaskoczenie   6/10
  • To coś            7/10

image

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s